1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 21 lut 2008, 20:58

Nie oszukujmy się, że Kaka grał słabo przez niego - Kaka grałby słabo nawet gdyby miał tylko Lehmanna przeciwko sobie.

Nonsens. Gattuso mógł wyłączyć z gry Ronaldo i do tej pory o tym wspominają niektórzy kibice Milanu. Flamini jednak nie mógł wyłączyć z gry Kaki, bo...? Równie dobrze można to było napisać o Ronaldo. Zagrał słabo, bo nie miał swojego dnia bla bla bla.
Hleb? Najgorszy według wielu Anglików gracz meczu?
Najwidoczniej Ci Anglicy nie widzieli meczu. Zresztą o jakich Ci Anglików chodzi?
Wilmore pisze:Wy wczoraj zagraliście mecz na miarę możliwości
IMO mamy dużo większe, gdy gramy dwoma napastnikami. Wenger nadal jest uparty i próbuje tym 4-5-1. [']

Wilmore pisze:gdy taki Seedorf, Kaka czy Pato wejdą znów w rytm meczowy, a Gattuso zaleczy uraz.
A jak w ogóle gra Seedorf w tym sezonie? Pytam, bo jakoś w tym sezonie nie śledzę poczynań Milanu w SerieA.
Wilmore pisze:że tak samo wielkie ma możliwości w nogach, jak małe w głowach
Racja, wczoraj zagraliśmy trochę bojaźliwie. Moim zdaniem podeszli do rywala z dużym dystansem, aż za dużym. Gdyby zawodnicy byli w innym "opakowaniu" (czytaj koszulkach jakiegoś średniaka PL), to mecz zakończyłby się pewną wygraną gospodarzy. Jestem tego pewien. Bez urazy, ale Milan wczoraj zagrał jak średniak z PL, któremu udało się wywieźć remis.

Wróć do „Puchary Europejskie”