Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post autor: Akarin » 22 lut 2008, 2:07

Aberdeen, co? 5:1 O! :D

Oczywiście zwycięstwo zasłużone, Aberdeen nie istniało na boisku przez pierwsze 15 minut :] Może z 3 razy dotknęli piłkę :P Efektem była bramka Lucio 8) 108 km/h leciała. To tłumaczy dlaczego bramkarz nie wybronił :wink: Klepaliśmy niesamowicie, ale coś siadło potem, nie by było już tak świetnie, ale w dalszym ciągu dobrze :wink: Podolski bardzo ładnie się zaprezentował. Dwie bramki w drugiej połowie, poza tym dużo biegał jak zwykle, wywalczył parę piłek, do tego jeszcze dobrze je rozegrał. Luca dzisiaj się starał, ale średnio mu wychodziło, mimo wszystko pozostawił po sobie dobre wrażenie. Miro jak wszedł też pokazał się z dobrej strony.
Skrzydła funkcjonowały dobrze. Toni Kroos potwierdził tylko, ze ma wielki talent :wink: co jak co, ale w przeciągu dwóch następnych lat będzie jeszcze częściej grał w pierwszym składzie. A jego uniwersalność w pomocy to bardzo dobra rzecz :wink: Poza tym chciałbym zaznaczyć, że pierwszy nasz faul w meczu to faul Hamita na bramkarzu w 46 minucie. Przez pierwszą połowę nie popełniliśmy ani jednego faulu.
W dalszym ciągu słabo Willy, choć i tak odrobinę lepiej niż z H96.
Jednak zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Szkoda tylko tych błędów w obronie. Lucio w tym meczu był wszędzie i czasami nigdzie . Ale nie ma co narzekać, pojechaliśmy Szkotów i to się liczy :wink:
Kolejnym przeciwnikiem będzie Anderlecht, spodziewam się trochę łatwiejszej przeprawy do tej pory, bo oni nie będą tak kaleczyć piłki jak nasi dotychczasowi rywale w UEFA Cup. Szczególnie u siebie. Mecz u nich będzie podstawą do przejścia dalej. U siebie się otworzą i będą chcieli nas sklepać. To jest nasza szansa. I ją wykorzystamy 8)
Schweini mimo iż wszedł później niż Sosa to i tak jak dla mnie zagrał lepiej niż Argentyńczyk. Widać, ze mu sie znowu chce i umie :wink: to ważne, bo nie wiadomo czy w niedzielę zagra Franck. Ja podejrzewam, że nie. Pewnie wróci na środę :wink:

Wróć do „Niemcy”