Trzeba przyznać że doszło wczoraj do kilku niespodzianek - nikt się raczej nie spodziewał, że juz w 1/16 odpadną takie drużyny jak Atletico Madryt czy Villarreal - drużyny spokojnie zaliczane do faworytów tej edycji. Hiszpanom na pocieszenie został Getafe
Odpadł też Girondins Bordeaux (było nie było, wicelider we Francji), za to na placu boju pozostały aż cztery drużyny niemieckie (byłoby pięc, gdyby Norymberga nie zawaliła końcówki z Benfiką). Niemcy liczą oczywiście, że nowy triumfator będzie ich klubem, ale...pożyjemy, zobaczymy
Odnotować też trzeba parę pogromów - dwa po 5:1 (Bayern i Leverkusen) i jedno 6:1 - Evertonu z Bergen
1/8 finału już niedługo (6 i 13 marca), a zmierzą się w niej:
Anderlecht - Bayern
Glasgow Rangers - Werder
Bolton - Sporting Lizbona
Leverkusen - HSV
Getafe - Benfika
Fiorentina - Everton (to chyba hit tej rundy
Tottenham - Eindhoven
Olympique Marsylia - Zenit St Petersburg


