Dokładnie, w 100% odnoszę takie wrażenie. To było wiadomo, że będą się oszczędzać na mecz z Bayernem, tak więc ci co obstawili na HSV, mogą sobie pluć teraz w brodę. I dobrze im tak, w końcu bukmacherstwo wymaga logicznego myśleniaMichał M pisze:Mam wrażenie, że wczoraj Wasi piłkarze oszczędzali już siły na niedzielęVan der Vaart pisze:HSV wczoraj bezbramkowo zremisowało,Ale gratuluję Wam awansu - współczynnik Niemiec rośnie
![]()
Ale, ja tu nie porównuję nigdzie Bochum do Bayernu. Może i mecz meczowi nie równy, ale sądzę, że HSV zagra dobrze w niedzielę i co najważniejsze, zdobędzie trzy punkty. O to drugie będzie cholernie trudno, ale co tam, czego się nie robi dla sławy i pieniędzyMichal M pisze:No dobrze, tylko bez porównań Bayernu i Bochum, ok?Van der Vaart pisze: Będzie ciężko, bez VDV, choć HSV w meczu z Bochum doskonale sobie poradziło bez niego.To, że przeciwko słabeuszowi z BL i to na dodatek grając na własnym boisku HSV powiodło się bardzo dobrze, nie przekłada się automatycznie na dobry występ na Allianz Arena
A brak Rafaela mimo wszystko możecie w takim meczu odczuć bardziej niż my stratę Francka
![]()
Jedno jest pewne - w niedzielę emocji nie zabraknie![]()
HSV: 1.Rost, 3.Atouba, 4.Reinhardt, 5.Mathijsen, 8.de Jong, 9.Guerrero, 11.Olic (74.Zidan), 14.Jarolim, 15.Trochowski (78. Choupo-Moting) , 18.Castelen, 19.BoatengMichal M pisze:Oj coś pamięc nietęgaVan der Vaart pisze:Pamiętam, że w rundzie jesiennej też nie mógł zagrać z HSV - kontuzja go wyeliminowała.Ribery grał prawie cały mecz w rundzie jesiennej - w końcówce wszedł za niego Sandro Wagner
Nie grał za to wtedy Toni.
FC Bayern München: 1.Kahn, 3.Lucio, 6.Demechelis, 7.Ribery (90.Wagner), 8.Altintop, 15.Zé Roberto, 17.van Bommel, 18.Klose (88. Sosa), 21.Lahm, 30.Lell, 31.Schweinsteiger (64. Podolski)
Składy z potyczki z minionej rundy. A więc czas na analizę. W HSV nie zagrał VDV, Kompany, Sorin, który już nie gra cały sezon i nic nie wskazuje na to, by powrócił, oraz Demel. Pragnę przypomnieć, że wtedy Rothosen rzutem na tasmę zdobyli jeden punkt. W Bayernie zaś, faktycznie zagrał Ribery, i nie zagrał Toni. Michał, co jak co, ale dobrą pamięć to Ty jednak masz



