Koncerty i Imprezy godne polecenia :D

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post autor: Pisakk » 22 lut 2008, 16:12

No rzeczywiście "niedzielni" fani to była zmora również w Katowicach. Najgorsze, że było ich najwięcej właśnie na płycie...Z tego co udało mi się zaobserwować to tylko niektórzy spośród osób które stały obok mnie wiedziały w ogóle co teraz chłopaki grają, a bardzo wąska grupka osób śpiewała razem z Robertem... :? Reszta tylko się wpatrywała. Mogę również narzekać na poziom zaangażowania w koncert, bo ludzie tak na prawdę obudzili się na dobre dopiero na bisach :lol: . Ale zwalam winę na setlistę :wink: .

Najlepszy był tekst pewnej dziewczyny (BTW na oko niezbyt urodziwej), która na słowa ojca "że też zachciało ci się dzisiaj iść" stwierdziła: "ale to ostatnia impreza w lutym, a ja miałam ostatnio tak mało imprez..." :lol: . Na dyskotekę won!

Co do gruppies to zgadzam się - poza pewnymi wyjątkami (to pewnie też te które nie wiedziały gdzie idą) to ogólnie bida :wink: .

A support w porządku w miare, ale nie zrozumiem chyba kryteriów które zadecydowały że wybrano zespół grający akurat taką muzykę :wink: .

W sumie to zdziwiłem się, że tak łatwo można się było dostać pod scenę. Pod Spodek dotarłem jakieś 2h przed wpuszczaniem ludzi a ich było bardzo, ale to bardzo mało..."Starszyzna" pamiętająca ostatnie koncerty Kjurów w Polsce zajmowała raczej trybuny, bo to już nie te lata :) . Dlatego oni mogli przyjść później.

Podobno na koncercie na Torwarze obecny był Szymon Majewski (by Pudelek :wink: ).
franz pisze:Robercik z roku na rok coraz grubszy ale tapir zawsze ten sam
Czy ja wiem czy coraz grubszy...Byłem zaskoczony jego "formą" bo spodziewałem się, że będzie zasłaniał perkusję a tutaj taka niespodzianka! :)

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”