Tak to jest, jak chcą zmylić rywala - Łobodziński dziś średnio na jeża, Matusiak koszmarnie zagrał - ale oczywiście informacje z obozu Wisły były jednoznaczne, "to największe wzmocnienia Białej Gwiazdy od ściągnięcia Żurawskiego"Wilmore pisze:Matusiak mogą ciężko "wchodzić" w zespół (podobno Radek ładnie się zgrał z zespołem, ale Gibon od razu czarować nie będzie - i raczej nie czaruje, z tego, co się dowiedziałem, to jeszcze nie osiągnął pełni formy.
Ale warto na nich poczekać, bo mogą jeszcze pokazać wiele w Krakowie.
Zaskoczył mnie Kokoszka - najpierw koszmarnie zawalając bramkę (spalony! SPALONY
Może mieć z niego Wisła wielką pociechę.



