Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 23 lut 2008, 15:44

Mecz zdecydowanie pod nasze dyktando, szkoda tylko że nic z tego nie wynika. Trzeba szybko wyrównać, później powinna pójść już z górki. Adebayor coś się nie może wstrzelić... i trochę za dużo kombinuje :roll: . Po podaniu Fabregasa spokojnie mógł umieścić piłkę w siatce, wolał lobować :roll: . Nie ma co kombinować, zwłaszcza, że Birmingham gra dzisiaj w kości...

Mam jedynie nadzieję, że Eduardo dojdzie do siebie. Noga pękła (i to dosłownie :/ ) w kostce, czyli w najgorszym z możliwych miejsc...

Wróć do „Anglia”