Dokładnie. Czasami zachowuje sie za bardzo egoistycznie. Z drugiej strony nasi piłkarze też na siłę zaczynają na niego grać, choćby był Heniem. Akcja Hleba jest najlepszym przykładem.RóżA pisze:Adebayor po prostu chwilami myśli, że na drugie imię ma Thierry.



