FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 23 lut 2008, 19:29

Deco zagral slabo z Celticiem, 40 minut pierwszej polowy to była katastrofa, naprawde nie sprawdzalem czy mial w tym okresie celne podanie. w koncowych 5 minutach bylo lepiej, podobnie w drugiej polowie. Jednak to ciagle slabo. Xavi wg. mnie zagral lepiej i nie tracil, a i w ofensywie byl widoczny. Nie bylo jak to mowi Mentor podan do tylu i do najblizszego partnera. Co do Vladesa, to juz niedlugo kazda bramka bedzie szmata w przypadku Pokemona, takich bramek jak ta druga w wykonaniu Celticu jest kilkanascie w sezonie. Przeciwnik złapał Valdesa, ale nei przesadzajmy, Boruc takze wg. mnie za bardzo wyszedł przy bramce Henryego.

Co do Levante to cieszy mnie, że brak w kadrze Deco czy Titiego to poprostu odpoczynek dla nich, a nie kontuzje. Nie liczac Uli jest cała kadra w waznym momencie sezonu. Zobaczymy co z forma Ronaldinho, licze na wystep Eto'o i to z dobrym skutkiem. Mzoe także Eidur czy Bojan, przeciez to czerwona latarnia La Liga, wiec hcyba wiekszych problemo nei powinno byc z 3 punktami.

Wróć do „Hiszpania”