Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 23 lut 2008, 23:29

[']

Sissoko ['][']

haha jeszcze ktoś czerwień po gwizdku dostał :lol:

Kuwa wstyd i tyle. Co chciałzrobić Sissoko?? :shock: :shock: :shock: II połowe zagrał świetnie ale przekreślił to w końcówce. Co ok do uja chciał zrobić??

Padaka... W II połowie Reggina nie wychodziła ze swojego pola karnego a myśmy tego nie wykorzystali :? Palladino nic nie grał, Camor gracz meczu, był wszędzie. To jest szczyt nie wygrać tego meczu. Już było 1:1 po bramce, którą podarował nam bramkarz. Później mocno przycisneliśmy, była szansa w końcówce ale ten karny :roll: Reggina bardzo dobrze się broniła, punkty zawdzięczają swojemu bramkarzowi... Prawda jest taka, że Juventus nie zasłużył tu na zwycięstwo ale nie moge sobie wyobrazić jak można ograć Udinese, Rome i przepieprzyć z Regginą ['] Co do sędziego mieszane uczucia. Faul na Nedvedzie był ale Sissoko też faulował, co do ręki to nie jestem przekonany, w powtórce nie do końca wyglądało to na zagranie ręką ale musiałbym jeszcze raz zobaczyć. Cóż, piłka nie jest sprawiedliwa... tylko przekleństwa się cisną na usta ale przegraliśmy ten mecz na włąsne życzenie... Walenie głową w mur, brak pomysłu, brak ostatniego podania, dośrodkowania :suicide:
Sawyer pisze:Maestro co Ty pierdolisz odnosnie Sissoko
W I połowie zagrałprzeciętnie. W II był najlepszy na boisku zaraz po Camoranesim. Przekreślił to wszystko karnym...

Wróć do „Włochy”