Rooney z kolei jest napadziorem ale haruje jak wół i bega za dwóch z przodu żeby inni mogli strzelać bramki. Tak jakby przejął rolę Keano w drużynie. Bez obu ciężko sobie wyobrazic sobie United wiec po co się licytować i prowadzić tę niepotrzebną dyskusję.
Co do dzisiejszego meczu to nastraja pozytywnie ale na nic zdadzą się takie efektowne wyniki jeśli będziemy przegrywać z MC i West Hamem. Także zgadzam się z tym, że Carrick powinien grać w pierwszym składzie. Prezentuje się w tej chwili najlepiej z naszych środkowych pomocników. Najsłabiej w chwili obecnej moim zdaniem Scholes ale on długo pauzował. Oby ta szeroka kadra okazała się kluczowa w drugiej części sezonu. Arsenal nadal ma 3pkt przewagi ale co 3 to nie 5
I też się cieszę, że o mistrzostwo walczą w chwili obecnej tak ofensywnie usposobione drużyny, to daje dobrą wizytówkę PL.



