W chwili obecnej zostaliśmy z jednym zdrowym napastnikiem. Choć oczywiście jest wyjście z tej sytuacji- przesunięcie Theo do ataku. W pierwszej połowie Wenger mówił, że wolałby Theo grającego w napadzie, ale jest tam zbyt duża konkurencja. Teraz zobaczymy ile warte były jego słowa



