Chelsea prowadzi z Tottenhamem 1:0. Dlatego właśnie ich nie lubię. Nic nie grają i strzelają gola. Swoja drogą- ładny gol Drogby z wolnego.
Tottenham miał lepsze okazje. Już w pierwszej minucie mogli wyjść na prowadzenie. Belletti fatalnie podał piłkę do tyłu, Keane ją przeją, popędził na bramkę i oddał strzał... Niestety niecelny, bo piłka odbiła się od Terrego.
Jestem dzisiaj za Spursami i oby coś strzelili w drugiej połowię. Jak na razie rażą nieskutecznością.



