Wynik i 3 pkt ciesza, mimo ze bylo to do przewidzenia. Nie spodziewalem sie jednak tak latwej przeprawy biorac pod uwage fakt, ze Levante gralo ostatnio calkiem przyzwoicie.
Jak jutro obejrze mecz, to sie wypowiem szerzej.
Eto`o
Messi ladny gol.
Widac, ze jest progres i mam nadzieje, ze w srode to udowodnimy.
Frank po raz pierwszy w tym sezonie(!) ma taki problem, ze nie wiadomo kogo wystawic w pierwszym skladzie w ataku. Szkoda tylko, ze tak pozno musimy sie z tym "problemem" zmagac. Ciezko bedzie posadzic Eto`o na lawce po takim meczu, wiec sadze, ze Ronaldinho sobie odpocznie.
Idzie ku lepszemu



