No chyba głupio byłoby, gdyby każdy zawodnik, którego sprowadzisz, rozwijałby się w bardzo szybkim tempie. Wówczas gra nie miałaby najmniejszego sensu, bo sprowadziłbyś sobie takiego Brazylijczyka, który po jednym sezonie ma takie staty jak najlepsi zawodnicy w grze.Loczek pisze:Podobnie rzecz wyglądała z młodymi Brazylijczykami. Kupowałem ich za drobne, ściągałem za darmo, szkoliłem od drużyny U18, później grali w II składzie, okazjonalnie w pucharach, a mimo to ich statystyki rosły wolniej niż włosy na głowie Oleksego.
A tak poza tym, odpowiedz sobie na pytanie: Czy w rzeczywistości, wszyscy młodzi piłkarze rozwijają się w takim samym tempie? Raczej nie



