Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post autor: guru » 26 lut 2008, 2:51

Magnum pisze:Odbiegając od tematu Eduardo -
Arsenal Crossbar Challenge Very Happy

Chyba każdy kibic Arsenalu widział to milion razy. :roll:
Obrońca Birmingham City Martin Taylor, który w sobotnim meczu angielskiej Premier League z Arsenalem brutalnie sfaulował Eduardo da Silvę, nie może czuć się bezpieczny. Pod jego adresem tysiące chorwackich kibiców wystosowały groźby - także ostrzeżenia o możliwym zamachu na jego życie.
Wstrząśnięci niezwykle brutalnym zagraniem Taylora Chorwaci założyli nawet specjalną stronę internetowej, na której wyrażają swoje nastroje i zamiary wobec obrońcy Birmingham. Wśród niezbyt poważnie brzmiących gróźb znalazły się także budzące niepokój ostrzeżenia treści "natychmiast zakończ karierę, albo cię załatwimy".

Menedżer drużyny z St Andrews Alex McLeish uważa, że życie Taylora nie jest zagrożone. Podkreśla także, że jego podopieczny sam stał się poniekąd ofiarą w tej sytuacji. - Martin korzysta z pomocy psychologa, również jego żona jest zdruzgotana. Wśród krytycznych opinii otrzymują jednak także słowa otuchy - powiedział McLeish. - Po meczu rozmawiałem z Martinem i był zdruzgotany. Powiedział mi, że przeraził go skutek jego niefortunnego wślizgu i nawet gdyby sędzia nie pokazał mu czerwonej kartki i tak sam opuściłby boisko - dodał szkocki menedżer.
To jest już przesada. Podobna sytuacja miała miejsce po pamiętnej kontuzji Cecha. Wtedy kibice Chelsea grozili Huntowi.
RóżA pisze:Ale jest też i dobra wiadomość- wraca Robin Very Happy . Ciekawe jak długo zajmie mu powrót do optymalnej formy... mam nadzieję że bardzo krótko Krzywy .
W meczu z Milanem na pewno nie zagra. Nawet jestem z tego zadowolony. Liga jest ważniejsza i nie ma co ryzykować w takim meczu. Poza tym Robin, który nie grał w piłkę przez kilka miesięcy nie na wiele się zda w meczu z Milanem.

Wróć do „Anglia”