Mam pytanie głównie do Loczka, gdyż widzę że najwięcej udziela się w tym temacie. Ostatnio zaczął boleć mnie kręgosłup. Poszedłem do lekarza a ten zabronił mi wykonywać ćwiczeń obciążających kręgosłup, bo potem mogę być wrakiem na stare lata... wykonywałem do tej pory dużo takich ćwiczeń, przysiady ze sztangą, zarzucanie sztangi na pierś, podciąganie sztangi... jakie mogę wykonywać ćwiczenia nie obciążajace kręgosłupa? Domyślam się, że ich zakres niestety jest znikomy. Na pewno w robieniu bicepsów to w niczym nie przeszkadza, ale np. wyciskanie na klatę leżąc tez obiciąża kręgosłup? Prosiłbym o jak największą i najbardziej urozmaiconą ilość ćwiczeń.
EDIT:
Dodam jeszcze, że chcę ćwiczyć tylko w warunkach domowych: sztanga, hantelki, ławka ukośna



