Co do ataku to też on tak mocny nie jest jak na początku sezonu, gdzie wygrywaliśmy praktycznie samym atakiem z Treze (który mial 11 goli w 11 meczach) i Iaquintą (ktory co pojawił się na boisku nawet na kilkanaście minut to zaliczał gola i asystę)
No ale trzeba czekać aż gra się zacznie zazębiać i wyniki się poprawią.


