No co ja mam napisać o naszym kochanym klubie? Oglądam sobie ćwerćfinał PN z TSV i jestem, żeby to powiedziec delikatnie, rozczarowany. Co to ma być się pytam? Gdzie ten wielki Bayern? Szczerze mówiać mam pomału dośc boskiej gry Bawarczyków. Od początku rundy wiosennej wygrali dwa mecze, dwa zremisowali (oba u siebie!) zaprzepaszczając okazje do powiększania przewagi nad najgroźniejszymi rywalami tj. Werderem i HSV (te remisy na Allianz to wyniki naprawde niekorzystan dla nas). I co z tego, że byli lepsi i w obu meczach padły prawidłowe gole nieuznane? Klasowa drużyna radzi sobie i bez tego. A teraz z TSV jak idzie? Drużyna naładowana medalistami ME, MŚ z trudem radzi sobie z drugoligowcem (!). Teraz jeszczew Luca Toni dostał czerwona kartkę. Klose gra zupełne zero (gdzie ten piłkarz, król strzelców MŚ i BL, nominowany do nagrody France Football czy FIFA?), Podolski duzo biega i nic z tego nie wynika. Pomoc taka se, van Bommel wali na pałę, Kross dzisiaj chyba zbyt przejęty był derbami. Kiedy wreszcie zaczną grać na miarę możliwości? Bo ja rozumiem jakis kryzys, ale nie padaczke jak teraz! W dodatku słabo wykonujemy rzuty wolne i stałe fragmenty gry. Ani razu Bayern nie strzelił gola z wolnego w tym sezonie! A to się zdeycowanie przydaje (Pirlo, Ronaldinho czy Juninho to w co trzecim meczu ładują bramy z wolnego) a u nas nic. Nie jestem w stanie tego ogarnąć.
Ktoś może napisać, że przesadzam, ale tak nie jest. Z takimi możliwościami czy nawet z taką kadra Bayern powinnien walczyć o półfinał Lm a tutaj gra piach w UEFA. Co by było gdybyśmy trafili na jakiś Liverpool, Inter, Arsenal czy Milan? Szybka porażka i do domu.
Z utęsknieniem czekam chyba na zmianę trenera. Hitzfeld nie daje sobie rady. W poprzednim sezonie miał ratować Bayern a tymczasem jeszcze zwiększył stratę do strefy LM. Teraz z taką paczką remisuje z Aberdeenami czy w szlagierowych meczach u siebie. Może Klinssmann coś zmieni? Strasznie jestem ciekaw, bo od jakichs czterech miesięcy nie widac w grze Bawarczyków zawziętości, gryzienia trawy, gry kombinacyjnej, łądnego rozgrywania stałych fragmentów gry itp. Czekam, czekam, bo aż żal patrzeć na takich piłkarzy grających w ten sposób.



