Roma do 75 min byla druzyna lepsza, dojrzalsza i pewna zwyciestwa ... i nagle jakby nigdy nic poprzewracalo im sie w glowach i chyba doszli do wniosku ze ten mecz juz wygrali. A okazuje sie ze pilka nozna jest tak przewrotna i zlosliwa gra ze nie wybacza takich bledow ... o czerwonej kartce Mexesa nie wspomne bo to jakis zart ... ale i tak nie zmienia to faktu ze sami sobie jestesmy winni nie wygrania tego meczu ...



