AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 27 lut 2008, 22:40

Jako że siły zbieram na Real i to on się głównie liczy, dzisiejszy mecz nie elektryzował mnie jakoś bardzo. Chciałem zobaczyć niezłą grę i jak się uda to zdobyć jakieś punkty. Ale jak prowadziliśmy i to grając z przewagą jednego zawodnika to strata punktów jest niczym innym jak zwykłym frajerstwem :evil: Inter można było spokojnie rozpykać nawet jak grali w 11 bo w II poł szanse na to były. Ech... :angry: :płacze:
Ale ogólnie było nieźle i z nadzieją czekam na mecz z Realem. Jedno co mnie dobija to głupie straty na naszej połowie za które kiedyś zapłacimy.

A co do frajersko straconych punktów to w przeszłości było ich multum. Niestety nasi piłkarze nie potrafią skopać leżącego co później kończy się jak widzimy.

Wróć do „Włochy”