Skąd wiesz?Rosicky nie wrocil i prawdopodobnie jeszcze dlugo...
Jutro gramy u siebie z Aston Villa. Mecz trudny, ale w końcu gramy u siebie i nie można sobie pozwolić na ponowną stratę punktów, bo MU odrobił ostatnio 2 punkciki. Skromne 1:0 i będę zadowolony.



