odnosilo sie to do tej felernej "zakały", czyli wg. mnie pilkarza grajacego nie fair. wiec jak mialem zrozumiec twoje slowa? ze nie musi grac efektownie? ale mi wcale nie chodzi o to, ze on nie gra efektownie, jego pozycja w ogole tego nie wymaga. chodzi mi jedynie o te jego totalnie przesadzone faule i prowokacje. dlatego uwazam go ''zakałą'' futbolu, a nie dlatego, ze nie strzela 10 goli w sezonie.
ta... pokaż mi innego zawodnika (nawet nie zakałę, tylko zwykłego piłkarza) grającego na stoperze i potrafiącego sieknąć 10 goli w sezonie i do tego zostać wybranym najlepszym zawodnikiem ligi.



