Po bardzo dobrej grze w lekko rezerwowym składzie prowadzimy z Fulham 2:0 na Craven Cottage. Tymczasem Arsenal przegrywa u siebie z Villą
Swoją pierwszą bramkę dla United strzelił Hargreaves, ładdnym uderzeniem z wolnego. Gola do szatni dołożył Park po świetnej wrzutce Scholesa.
Kapitalną partię rozgrywa właśnie Scholsey. Z pewnością jego najlepszy mecz w tym sezonie, wreszcie oglądamy go takiego jakiego chcemy oglądać. Nieźle też Saha, szkoda, że zrąbał setkę na początku meczu.
Jeśli wszystko dobrze się potoczy, to już za godzinkę będziemy liderem Premiership.



