Za 2 godziny mecz z Atletico.
Na pewno nie zagra Yaya, ktory przez caly sezon jest w bardzo dobrej formie. Marqueza tez nie ma, a nie wierze, zeby Edmil zagral, wiec obstawiam srodek - Iniesta, Xavi, Deco. Biorac pod uwage fakt, ze Atletico praktycznie nie istnieje w ostatnich meczach w srodku pola to moze to nie byc wcale glupi pomysl. Spodziewam sie tez Ronaldinho od pierwszych minut i mam nadzieje na 3 pkt ;]



