FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post autor: iceald » 01 mar 2008, 20:57

Czeski film. Wystarczyło zdjąć Messiego, Deco i Yaya i już tracimy połowę jak nie więcej siły ofensywnej. W ogóle jakoś mało ruchu w ataku, Ronaldinho częściej gra w środku, Henryk i Eto'o mało widoczni.
A najbardziej Edmilson i Abidal nie denerwują - pierwszego w ogóle mało co widać, drugi nieźle w ataku, ale w obronie mijają go jak tyczkę. Musi wejść Messi żeby jakoś rozruszać tę drętwą imprezę. DJ Deco też by się w sumie przydał. :wink:

Wróć do „Hiszpania”