Galcticos znów uciekają Barcelonie. Samego meczu nie oglądałem ale po wyniku domyślam się że mec był ciekawy ( padło pięć bramek) do tego w meczu ujrzeliśmy aż trzy czerwone kartki ( dwie dla gospodarzy i jedna dla gości) . Świetne wejście zaprezentował Robinho ( strzelił dwie bramki). Bardo głupie zachowanie Ramosa o faulu bodajże Alvareza nawet nie wspomnę ( Robben miał szczęście nie wyglądał tak jak Eduardo).



