Ale grał świetnie. Naprawdę.Martin Pellegrino pisze:Fabio też do 22. roku życia grał w przeciętnym Napoli
Na razie to Lino bliżej do Mariusza Jopa czy Dymkowskiego, niż do Cannavaro, to raz.Martin Pellegrino pisze: Z tego co widzę to Lino bliżej do Cannavaro niż Materazziego bo już się o nim mówi.
Dwa, to, że się mówi, nie znaczy, że powinno się mówić. W polskiej piłce połowa piłkarzy jest marna, ale gra tylko dlatego, że się o nich mówiło.
Trzy, że Lino jest po prostu zdolnym obrońcą i tyle. Na razie jest lata świetlne za Cannavaro, nawet z okresu gry w Napoli. Niech nadrabia zaległości, oby z powodzeniem, ale an razie to serio bliżej mu do klasy dzisiejszego Bonery, niż nawet Materazziego. Przeciętniak z talentem, nic więcej.



