A więc gramy w Portugalii z gospodarzami, Portoryko i Indonezją. Losowanie bardzo przyjemne i nie powinno byc problemów z awansem. Cztery lata temu gralismy w Porto i awansowalismy z problemami, ale drużyna jest 4 lata mocniejsza i pokonanie Portugalii, Portoryko nie bedzie stanowić kłopotu dla naszych siatkarzy. No jedyny problem nazywa się Hector Soto, który z 20 punktów z nami zdobędzie, grunt żeby jego koledzy nie zdobywali za wiele



