1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: wianuch » 04 mar 2008, 21:38

Ale zajebisty mecz! Dobrze wybrałem ;) w końcu kto by tam srarse oglądał...

Adebayor - co za piłkarz. :o Akcja przy poprzeczce Fabregasa :peace: Nie wiem jak Arsenal mógł ostatnio w lidze zremisowac. Dzisiaj juz mogli przynajmniej 3 bramy wsadzic, jeszcze gdyby sędzia był normalny. Milan cieniutko, kto widział ten wie :P
kaczy pisze: i nie mam tu na myśli tylko tego nieodgwizdanego karniaka.
To chyba poza polem karnym było.
guru pisze:Szkoda, ze pod koniec Eboue był na spalonym, Myślę, że ta piłka doszłaby do Ade.
Najlepsze jest to, że nie był na spalonym. Ehhh.


wp // fieldy
Ostatnio zmieniony 04 mar 2008, 21:42 przez wianuch, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”