Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 04 mar 2008, 22:06

Jarzinho - De la Pena ominal caly poczatek sezonu, ale to nie znaczy, ze przez ten czas przestal byc wazna postacia. Nie zawsze gral od poczatku. Fakt. Nie zmienia to jednak tego, iz nadal na Montjuic jest potrzebny, bo umiejetnosci z niego nie wyparowaly. Musial odzyskac odpowiednia dyspozycje, a po dwumiesiecznej, czy nawet dluzszej przerwie (gdzie uwzgledniala sie koncowka okresu przygotowawczego) latwo wrocic do pelni formy nie jest. A miejsce w pierwszym skladzie przeciwko Realowi mialby pewne. Tym bardziej, ze w ostatnich spotkaniach sytuacja sie zmienila i caly czas wychodzil w podstawowej jedenastce. Zapewne nie przez przypadek.

A to, ze Espanyol gral bez Ivana lepiej to na pewno nie jest wina jego powrotu. Po czesci zlozyl sie na to jakis kryzys formy calego zespolu, a po czesci niewatpliwie uraz Raula Tamudo, ktory morali w ekipie na pewno nie podniosl. Zwlaszcza, iz pojawil sie w srodku sezonu, a wiec okresie dosc istotnym. No i jeszcze wyjazd Kameniego na PNA rowniez dosc mocno oslabil ekipe.

Wróć do „Hiszpania”