1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 04 mar 2008, 23:26

Brawo, brawo, brawo dla Arsenalu. Spodziewałem się, że dalej przejdzie Milan ale Kanonierzy mnie zaskoczyli. Wenger i piłkarze nie pękli, nie zagrali zachowawczo, nie przestraszyli się Milanu. Dziś zagrali tak jak grają od początku sezonu, ofensywnie, ładnie dla oka i z zaangażowaniem. Nie udało im się wygrać w Londynie to wygrali w Mediolanie i to 2:0. Co ważniejsze zwycięstwo w dwumeczu w pełni zasłużone i wielką niesprawiedliwością byłoby gdyby do ćwierćfinału przeszedł Milan. Kibicowałem Kanonierom za całokształt w tym sezonie i z racji tego, że reprezentują PL dlatego bardzo się cieszę, że grają dalej. Poza tym chciałem żeby Milan odpadł. Szczere gratulacje dla Arsenalu od kibica MU :)

Co do Milanu to był to cień tej drużyny, która zniszczyła MU w poprzednim sezonie na San Siro. Bez pomysłu, bez polotu, nawet bez tej żelaznej konsekwencji w grze. Ronaldo w poprzednim sezonie w rewanżu na San Siro nie istniał bo został świetnie wyłączony. Wypominają mu to niektórzy do dziś. Ciekawe co powiedzą na grę Kaki, który w dwumeczu nie pokazał nic. Co gorsza swoją grą nawet nie musiał nikogo z druzyny przeciwnej mobilizować do jakiegoś wzmożonego krycia. W Milanie potrzebne są zmiany, coś w tej drużynie chyba zgasło.

Wróć do „Puchary Europejskie”