1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post autor: Kamil232 » 05 mar 2008, 1:21

Jakże sie z tego zwyciestwa cieszę:D prawie na równi z MU. Przedewszystkim ciesze sie z klęski Milanu, może niektórzy jego kibice(nie mówie o tych z tego forum, chodź widze ze i tu tacy sie znajdują) i nie bedą uważac, druzyny która pół roku nie wygrywa u siebie za najlepszą na świecie. Cieszę sie z tego ogromnie ze nie wypalił plan, odpuszczania wszystkiego i skupiania sie tylko na LM. To zabijało futbol, bo co to za sprawiedliwość jak tak jak w zeszłym roku MU walczyło na 3 frontach, 3 dni przed meczem w Mediolanie grali piekielnie cieżki mecz na Goodison i z 2-0 wyciągneli na 4-2. Przy tym przez to wszystko pojawiły się kontuzje w każdym ze spotkań nie zagrała 3 z czwórki podstawowych obrońców(w pierwszym grał Evra, a w drugim wyciągniety ze szpitala Vidic) zawodnicy byli przemęczeni, a Milan sobie odpoczywał 3 dni przed meczem pił sok na słońcu wypoczęci, i potem grają najlepszy mecz w sezonie, a United najgorszy i nic juz innego sie dla niektórych nie liczy, kontuzje zmeczenie. To Milan który przez cały rok odpoczywa i gra kilka dobrych spotkań w sezonie jest uważany za najlepszy, a inne druzyny które walczą o wszystko i z przemeczenia zdarzają wpadki wyszydzane czy ich zawodnik Ronaldo, który zachywca nie tylko w 5 meczach w roku. No ale jak mówiłem cieszę sie, ze Arsenal skończył tą sielankę. Wenger wyciągnął wnioski z porażki MU, jak sam mówił przed meczem nie można dać Milanowi piłki zeby spokojnie sobie rozgrywali, a poźniej przyśpieszenie, geniusz Kaki i po zabawie. Mówił, ze trzeba na nich cały czas siedziec, atakowac i miał racje i chwała mu za to. Z jednej cieszy mnie ta wygrana bo i Arsenal będzie miał teraz LM na głowie, ale z drugiej takie wygrane dodaję wielkiej pewności siebie, pewności zespołowi i to Arsenal na pewno ze sobą przywiezie i pomoże im to w PL. No ale chyba radość z odpaniecie Milanu w tej chwili przewyża u mnie, ale jeśli to zwycięstwo da wielkiego kopa Arsenalowi również w lidze to będę przeklinał ten wieczór na San Siro :P

Wróć do „Puchary Europejskie”