1/8 finału LM: Arsenal - Milan (15.02.2012 i 06.03.2012)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 05 mar 2008, 10:10

Przed pierwszym meczem pisałem, ze gdyby zagrał Kaka, to wygrana dałaby mi większą satysfakcję, jednak Kaka na swoim poziomie nie zagrał i aż takiej satysfakcji nie ma [już teraz, na chłodno, bo wczoraj jak głupi sie cieszyłem :D]

Dobrze, że nie zagrał Clarence, bo to jego [obok] Kaki się obawiałem najbardziej.
Sero pisze:Strzał rozpaczy, który nawet nie miał okazać się strzałem, a piłką wybitą na aut aby zyskać kilka sekund być może okaże się gwoździem do trumny Ancelottiego.
Jaki strzał na zyskanie czasu ? Arsenal przewazał, Arsenal stwarzał sytaucje, po co mieli na siłe dożyć do dogrywki i ewentualnych karnych ? Była okazja to uderzali. Nie udawało się z 5 metrów - strzelili z 30.

Wróć do „Puchary Europejskie”