Dobrze, że nie zagrał Clarence, bo to jego [obok] Kaki się obawiałem najbardziej.
Jaki strzał na zyskanie czasu ? Arsenal przewazał, Arsenal stwarzał sytaucje, po co mieli na siłe dożyć do dogrywki i ewentualnych karnych ? Była okazja to uderzali. Nie udawało się z 5 metrów - strzelili z 30.Sero pisze:Strzał rozpaczy, który nawet nie miał okazać się strzałem, a piłką wybitą na aut aby zyskać kilka sekund być może okaże się gwoździem do trumny Ancelottiego.



