Rossoneri caly sezon odpoczywaja inni wypruwają sobie flaki grajac mecz za meczem a na koncu Milan przyfarci w 94 minucie i wygra mecz.
Caly Milan.
W tym sezonie tez odpoczywali.Malo tego zdazyli nawet pojechac sobie Japonie zwiedzic
Stwierdziłem tylko fakty typie. Milan odpuszczał wiele spotkań w lidze(aż tak słabych, żeby pól roku u siebie nie wygrać to ich nie uważam) i już w przedbiegach był w lepszej pozycji niż inne zespoły grające co tydzień na maxa. I o tym również wspomniałem przed porpzednim półfinałem, ciekawy jestem jakby MIlan sie zaprezentował bez trójki podstawowych obrońców i był zmęczony?? Temu, że na San Siro Milan zagrał kapitalnie i zasłużył na awans nie zaprzeczam, tylko podaje również tego przyczyny. Może kiedyś jak Twój zespół jeszcze będzie walczył tydzień w tydzień o Mistrza o Puchar Krajowy, i sie spotka w LM z takim zespołem co w swoim kraju znaczy gówno(np. Liverpoolem) i który przed waszymi meczami będzie sobie wypoczywał, a Twojemu zespołowi wypadnie cała obrona i przemęczenie, zdarzy wam się najgorszy mecz w sezonie, a wielu fanów którzy oglądają tylko wielką piłkę w TVP będzie Ci sie tu jarać jaka to twa drużyna słaba, a jaki ten co z Tobą wygrał wspaniał i genialny to zrozumiesz oco mi chodzi;]
PS. Misio....masz racje, najlepsza drużyna świata to ta, która nie wygrywa pół roku u siebie w lidze. Najlepsza drużyna świata to ta, która w lidze w ciągu dwóch sezonów po zsumowaniu punktów traci do lidera 50 pkt. To jest najlepsza drużyna świata. Aviva.



