Łukasz, nie przesadzaj, nie mów że nie pamiętasz bramki Inzaghiego? (tyle, że ona była druga, a nie pierwsza...) Choc spalony był minimalny, to jednak byłŁukasz_ pisze:George Jung jaki zaś spalony z Bayernem ?
Do reszty dyskusji się nie wtrącam, bo widzę jej kierunek - prowadzi donikąd


