Oj ale się nam misio rozpisał.
" Milan się skończył" -znaczy tyle że czas obecnej ekipy już (chyba) minął,a nie że drużyna znika.W tym składzie już sukcesów nie osiągnie,miom zdaniem ,oczywiście.Ty możesz myśleć inaczej.
Dziwi mnie tylko że naliczyłeś tylko dwa słabe mecze w ciągu tych pięciu lat ,piszę tylko o fazie pucharowej.A nie chcesz widzieć słabszej dyspozycji sędziów w niektórych meczach Milanu?(temat już wielokrotnie przerabiany).Śmiejesz sie z Celticu że przez 200 min.nie oddał strzału,tak nie jestem zwolennikiem takiej zachowawczej gry,ale taką grę NAJCZĘŚCIEJ prezentuje (prezentował? do wczoraj) własnie Milan.Jest tylko ta różnica że przeciwko Celtikowi sędziowie gwiżdżą karne a przeciwko Milanowi nie!!!Była taka sytuacja w drugim meczu kiedy Maldini odbił piłkę ręką i co?.Milan wygrał w dogrywce.Przy karnym dla Celticu (jesli wykorzystanym) musiałby strzelić w meczu 2 bramki.A swoja drogą kto pamięta ostatniego karnego podyktowanego przeciwko Milanowi w pucharach? Widząc niektóre interwencje Nesty a la futbol amerykański(oglądam go trochę) dziwię się temu,a z drugiej strony gdy Milanowi nie idzie to są takie karne jak w grupowym meczu z Celticem czy w meczu z Bayernem tylko dlatego "bo Kaka się przewrócił"-o własne nogi!.I sytuacja z MANU kiedy Milan grał pięknie ale poszła kontra i Oddo bierze składającego się Rooneya na plecy?Karny mógłby odmienić ten mecz tak jak odmienił ten pierwszy między nimi kiedy to MANU początkowo dominował a skończyło się 3:2.Ale to historia.
Tym razem sędzia na szczęście nie widział w dwumeczu żadnego karnego i wygrała drużyna zdecydowanie lepsza.
I masz rację misio,w/g statystyk Milan jest ciągle najlepszy
ale ani wcześniejszą grą ani obecną mnie na pewno nie zachwycił.



