Tu chyba jednak nie o to chodzi. Oczywiście są i takie osoby o jakich mówisz, ale to raczej margines. Generalnie co by się nie rozpisywać stwierdzę, że pieniądze mnożą możliwości a im więcej mamy możliwości tym więcej mamy opcji zdobycia szczęścia. Pieniądze same w sobie może i szczęścia nie dają, ale czy jest jakaś konkretna rzecz/zjawisko która samodzielnie jest w stanie dać nam szczęście? Nie sądzę. Pieniądze ułatwiają uzyskanie szczęścia. Niekiedy nawet bardzo ułatwiają i to chyba wystarczający powód, aby nie bagatelizować ich roli siląc się na pseudo-romantyczny idealizm.TS borys IFC pisze:jesli ktos dostrzega szczescie w widoku monet i banknotow to jes troche nienormalny


