Oby tylko do głowy nie przyszedł pomysl jak ten z meczu z Atletico, tzn Eto'o- prawa, Henry- lewa, Ronaldinho- środek. To była katastrofa, bo Henry grał sałbo, Eto'o byc moze jeszcze słabiej, a Ronaldinho sporo tracil na przydatnosci, bo był odciety od podań ze skrzydeł, a i środek nie grał najlepiej.
Tak przynajmniej Ronaldinho na lewej to chyba lepiej niż Henry+Eto'o na skrzydłach, a i ktoś z dwojki Eto'o/Titi na środku bedzie mial wiecej podań ze skrzydel.
Barce czeka teraz seria 3 bardzo wymagajacych rywali, Villarreal walczy o LM, Almeria nie przyjmuje warunkow rywala, tylko narzuca swoja gre, a naprawde potrafia grać w pilke, no i Valencia, ktorej prorytetem jest CdR.



