Mistrzostwo chyba ZDOBYWA drużyna, która po ostatniej kolejce ma w ligowej tabeli najwięcej punktów, które ZDOBYŁA na boisku, prawda? Chyba, że coś się ostatnio zmieniło. Denerwuje mnie takie gadanie. A kto bronił Barcelonie wygrywać mecze i zdobyć ten punkt więcej od Realu? Ciekawe czy jeśli Real w przedostatniej lub ostatniej kolejce dałby się wyprzedzić Barcelonie to wszyscy by mówili o tym, że Barcelona nie zdobyła mistrzostwa tylko o tym, że Real jej to mistrzostwo podarował?Łukasz_ pisze:Moim zdaniem Real mistrzostwa nie zdobył, jak mieli szanse to w ostatniej kolejce nawet tego nie wykorzystali remisując z Real Saragossa [ ? ]. Barcelona im podarowała to mistrzostwo.
I swoją drogą. W ostatniej kolejce Real wygrał z Mallorcą 3:1 a Barcelona bodajże z Recreativo 5:1, mecz z Saragossą miał miejsce w przedostatniej
kolejce, w tym samym czasie co spotkanie Barcelony z Espanyolem zakończone wynikiem 2:2.
Co do samego dwumeczu. Gratulacje dla Romy. Ćwierćfinał drugi raz z rzędu to naprawdę coś. A apetyty na pewno sięgają znacznie wyżej. Wczoraj piłkarze z Rzymu zaprezentowali się zwyczajnie lepiej od Realu. U Królewskich zabrakło Ruuda w formie i Sneijdera. Może wtedy wyglądałoby to trochę inaczej. W każdym razie brawa także dla Realu za walkę do końca. A Roma w takiej formie jest drużyną, której powinien obawiać się każdy w Europie. Ja tam wolę trafić na Schalke



