Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2445
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 07 mar 2008, 19:26

Roznica polega na tym, ze kandydature Capello przeforsowal Mijatovic. To on przekonal Calderona do tego, by zdecydowal sie na Fabio. Po prostu jego nazwisko przemawialo do tlumu, a Schuster? A kto to kuzwa jest? Czlowiek bez nazwiska, ktory swoja osoba do sukcesu w wyborach by sie nie przyczynil. Wiec Ramonek zaufal Pedji i sie nie przejechal. A co stalo sie potem to jego. Wrocil do pierwotnego planu. Dlatego tez daleki bylbym od nazwania Capello wizytowka Calderona. Nie jestem przeciwnikiem Mourinho, bo to doskonaly trener. Zawsze lepiej miec go u siebie niz na Camp Nou :P Jestem jednak zwolennikiem tego, aby dac jeszcze Schusterowi szanse sie wykazac, bo zwyczajnie pracuje krotko. Za krotko, zeby go oceniac. Poki co Real jest liderem, a zatem sytuacja najgorsza nie jest, bo jak bylo w poprzednich latach? Na pewno nie lepiej niz jest teraz. Capello tez odpadl z CL w 1/8, a mimo to po sezonie prawie kazdy chcial, aby pozostal na stanowisku. Schuster mniej od niego nie osiagnie (przyjmujac, ze zdobedzie tytrul), a jednak nie ma tak mocnego poparcia wsrod kibicow. Przynajmniej tych tu, ale w Madrycie pewnie rowniez. Magia nazwiska zrobila swoje? A moze to to, ze tytul byl pierwszy po kilku latach i nagle ze slupa, do wieszania psow Capello stal sie ulubiencem, a dla Schustera progi sa wyzsze? Prawda, ze
Krzysztof Jarzyna pisze:apetyt rosnie w miare jedzienia
ale nie popadajmy w paranoje i nie wywalajmy drugi raz z rzedu trenera, ktory zdobyl tytul, bo ktos inny moze bedzie lepszy i osiagnie cos w Europie. A nawet jak Schuster tytulu nie zdobedzie to sprawdzmy, dokad ten projekt nas zaprowadzi. Nie sadza, aby to byla droga na dno. Raczej z biegiem czasu bedzie tylko lepiej. Tylko nikt nie obiecuje, ze skok bedzie bardzo duzy i bardzo szybko. Podobnie jak z kazdym innym szkoleniowcem, ktory ma pojecie o tym co robi.

Zgodze sie z tym, iz jesli Niemiec i tak straci posade, to nalezy zatrudnic kogos pozadnego z uznana marka typu wlasnie Mourinho, a nie wielka niewiadoma. Tylko kto zechce objac ten cyrk na kolkach, jak bedzie widzial co sie dzieje, jak traktowani sa w Madrycie trenerzy i jak "ogromny" maja oni kredyt zaufania.

Wróć do „Hiszpania”