Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 08 mar 2008, 12:35

Oprócz wspomnianego Benzemy Hatem Ben Arfa byłby kolejną perełką dla Manchesteru. A już w pełni zadowolony bym był, gdyby do tej dwójki dołączył Sami Nasri. Skoro Arsenal inwestuje w młodych Francuzów, dlaczego United nie ma zacząć ?

Hmm wszyscy, których wymieniłeś to wielkie talenty ale pomijając już fakt, że są w zasadzie nie do wyciągnięcia dla nas (Benzema, Ben Arfa bo w Lyonie, Nasri bo pewnie Real mimo zakupu Sneijdera po niego sięgnie) to czy Ci piłkarze są nam potrzebni? No może Benzema gdybyśmy sprzedali Sahę byłby przydatny. Ale Ben Arfa? Skrzydłowy, który może grać jako ofensywny pomocnik. Skrzydła mamy ładnie obsadzone bo jest Ronaldo, Nani, Giggs, Park i od biedy Fletcher albo Eagles. Na środku wiadomo jaka jest sytuacja, 5 piłkarzy walczy o 2-3 miejsca w wyjściowej "11". Może gdybyśmy nie kupili latem Naniego wtedy transfer Ben Arfy miałby jakiś sens. Z Nasrim podobna sytuacja. Zwyczajnie nie ma dla niego miejsca.

Co do prawej obrony to Brown w tym sezonie gra naprawdę nieźle ale biorąc pod uwagę jego chimeryczność i niepewny kontrakt to trzeba się rozejrzeć za jakimś klasowym obrońcą. Tym bardziej, że Neville mimo tego ,że jest żywą legendą United ma już 33 lata na karku i w dodatku często łapie kontuzje. Zbyt często. Jeśli nie Lahm albo Bosingwa to może warto poszperać w lidze francuskiej. My ściągnęliśmy Evrę, Arsenal Sagnę a talentów tam pewnie jeszcze na tych pozycjach bez liku.

Emerytura Fergusona? Niby powiedział, że odejdzie za 3 lata ale ile to już razy planował swoje odejście. Były takie okresy kiedy sam domagałem się zmian ale jakoś ciężko wyobrazić sobie kogokolwiek innego na miejscu Szkota. Myślę, że za 3 lata jeśli MU będzie spisywał się dobrze a Fergiemu zdrowie dopisze to Szkot jeszcze zostanie.

Wróć do „Anglia”