Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 08 mar 2008, 12:50

Mi się wydaje że trochę niepotrzebnie jest robiona taka nagonka na obrońce Manchesteru. Owszem, zgadzam się że ten zawodnik nie jest jakąś gwiazdą i nie błyszczy w każdym meczu. Z drugiej jednak strony nie widziałem w jego wykonaniu jakieś katastrofalnej pomyłki. Zawodnik ten robi błędy i nie ma co go równać z poziomem jaki prezentuje Evra, Vidic czy Rio, lecz z drugiej strony trzeba tez pamiętać że mamy w składzie starszego Nevilla, bądź co bądź, legendę ManU. A więc Brown ma się od kogo uczyć i skoro SAF go wystawia to znaczy, że widzi w nim potencjał. Gdyby było inaczej, nie sprowadził by w oknie tylu ofensywnie grających graczy, tylko kogoś na prawą flankę. Póki co lepiej znaleźć jakiegoś napastnika, bo Saha nie gra już tego co kiedyś i ciągle się leczy.
Tak jeszcze na marginesie dodam bo czytałem posty, że też jestem zwolennikiem Rooneya jako Ofensywnego Pomocnika. Moim marzeniem jest ściągnięcie do United jakiegoś wysokiego napastnika np Hutelaara. Wtedy Mielibyśmy na bokach: Ronaldo, Nani (vel Giggs) środek Rooney vel Andreson i napad Huntalaar i Tevez. Drżyjcie stadiony świata!

Tymczasem dzisiaj mecz o półfinał PA. Gramy z Portsmouth. Sądzę że United jeśli SAF wystawi w miarę silny skład wygra ten mecz. Przemawia za nami brak kontuzji (wraca Giggs) oraz forma jaką prezentują zawodnicy. W ekipie naszych rywali zabraknie natomiast Jermaina Defoe’a, co jest wielką stratą. W tym sezonie odnieśliśmy z nimi zwycięstwo 2-0 ale trzeba pamiętać o remisie 1-1, co oznaczać może że rywale wcale tak łatwo się poddadzą i na boisko trzeba wyjść skoncentrowanym. Myślę że jeśli Czerwone Diabły na serio mówią o zdobyciu w tym sezonie potrójnej korony, to dzisiaj nie odpuszczą i zobaczymy dobry mecz.

Wróć do „Anglia”