Z tym się zgdzić nie mogę. Taki Scholes- rozumiem legenda, symbol...ale jak [k****] środkowy pomocnik z zadaniami ofensynymi może być nie widocznyw meczuJohn Travolta pisze:reszta to poprostu pech i niefart
Jeszcze rotacja gdzie co mecz jest inna para środkowych pomocników
Wejście Andersona-katastrofa.
Rooney, walczy tylko że on jest od strzelania a w tym sezonie ilość zmarnowanych setek przez niego to jakaś parodia.
Jego wielki boiskowe jaja widoczne przy wślizgach na własnej połowie, kurczą się w sytacjach sam na sam do rozmiarów draży korsarz
Kuszczak- można się czepiać, można się nie czepiać, ale takimi występami to on Fergusonowi nie udowodni że zasługuje na grę w podstawowej jedenastce.



