FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 08 mar 2008, 16:51

Asteniu pisze:Nawet jakby Ronaldinho został z przodu to zawsze jest jeszcze dwóch środkowych pomocników którzy są w stanie rozbić atak rywali, czyli nie jest tak źle. Z tego co pamiętam to dwa lata temu było tak że nikt nie potrafił zagrać pilki Ronaldinho bez faulu, a Ronaldinho potrafił świetnie odbierać piłke rywalowi. Co prawda teraz to jest inny Ronaldinho. Mi się wydaje że Ronaldinho dobrze spisywał by się w środku pomocy, choć masz racje że na skrzydle jest jeszcze groźniejszy, tym bardziej gdy w środku ma siętakich zawdników jak Xavi, Iniesta czy Deco.
Sam widzisz. Ronaldinho na skrzydle jest groźniejszy a w pomocy raczej grałby gorzej niż np: Iniesta tak więc taki ruch byłbym IMO zupełnie bez sensu. Nie chodzi tutaj o to czy R10 poradziłby sobie w pomocy. Chodzi o to czy byłoby to dla nas korzystne. Uważam, że nie.
Bienias pisze:Jest jeszcze paru szkoleniowcow ktorzy moga tego dokonac
Więc dlaczego mamy się decydować na Mou a potem wstydzić za jego błazenadę?
Bienias pisze:PS: zdrowka zycze
Dziękować. Szlag już mnie trafia a na dodatek jutro najpewniej ominie mnie wyprawa do pubu na mecz :/ Kryzys [']
mistyk pisze:Z calym szacunkiem dla naszego kapitana, to jednak wole jak gra na srodku obrony.
A ja sam nie wiem bo w tym sezonie Puyol generalnie nie gra tak idealnie jakbym sobie tego życzył. Milito na środku spisuje się dużo lepiej a Marquez na pewno nie gorzej. Na prawej z kolei Puyol radziłby sobie lepiej niż Zambro tak więc wszystko zależeć będzie od tego czy sprowadzimy w lecie prawego obrońcę i kto nim będzie.

Wróć do „Hiszpania”