Pierwsza połowa- <ziew>
Ade już na początku meczu mógł strzelić gola, ale niestety zachował się jak amator w akcji sam na sam z bramkarzem. Mógł go tylko przelobować. Grałoby się już dużo łatwiej. Na mecz wyszliśmy z niezłym kopem, a potem zeszło powietrze. Obyśmy coś strzelili. Kolejnego remisu (nie daj Bóg porażki) nie przeżyję.



