Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 09 mar 2008, 19:45

Dziwny weekend. MU i Chelsea solidarnie przegrały i odpadły z FA Cup, Arsenal pogubił punkty z Wigan. Z wielkiej "4" tylko Liverpool w ostrym gazie i po efektownym 4:0 z WHU rozjechali 3:0 Sroki. Z tym gratulowaniem wstrzymałbym się do ostatniej kolejki. Jeszcze przed chwilą Arsenal miał 5 pkt przewagi nad United, teraz Diabły mają szansę uciec na 2 pkt ale to o niczym nie znaczy. Za dwa tygodnie my gramy z Liverpoolem, Arsenal z Chelsea. W perspektywie jeszcze mecze z Arsenalem u siebie i z Chelsea na wyjeździe więc spokojnie. Kluczowy zapewne będzie kwiecień.

A Arsenal chyba faktycznie ma problem z koncentracją w meczach ze słabszymi rywalami. Dzisiaj trochę tłumaczy ich stan murawy ale gra Kanonierów w rewanżu z Milanem a dzisiaj to niebo i ziemia. Nie rzucałbym jednak teorii, że Arsenal skupia się na ChL. Wiadomo, Liga Mistrzów to wielki prestiż i na tym etapie żadna drużyna nie odpuszcza w tych rozgrywkach ale wydaje mi się, że dla Arsenalu po kilku latach posuchy w Premiership zdecydowanym priorytetem jest mistrzostwo na własnym podwórku. Podobną sytuację mieliśmy w poprzednim sezonie z MU. Wracając do Arsenalu. Brak chyba trochę Rosickiego, niedługo pewnie wróci. Van Persie juz gra, czekać tylko aż dojdzie do formy. Ciekawy jestem bardzo końcówki sezonu w wykonaniu The Gunners.

Wróć do „Anglia”