Dokładnie - brakuje Tomasa i to bardzo. W poprzednich meczach na skrzydle grał Diaby, dziś Cesc i Hleb, a jak zszedł Gilberto na prawe skrzydło wszedł ... Kolo Toure.
Walka o mistrza w tym sezonie jest bardzo ciekawa, Arsenal ucieka na kilka pkt, po czym traci przewagę ... i tak co jakiś czas sie z ManU wymieniamy na pozycji lidera.
Słabo to dziś wygladało, ale to głównie ze względu na stan murawy, kto oglądał to wie - jak ciężko było grać naszym, kótrzy przyzwyczajeni są raczej do równej murawy. Grają dużo z klepki, masę podań - dziś tego nie było. Były złe przyjęcia piłki, złe odegrania, a w pojedynkach głowkowych niestety Wigan wyli lepsi.
Cieszy fakt, że wrócił Robin. Miał 2 okazje, obie fatalnie spudłował, ale po 5 miesiącach przerwy raczej nie można mieć do niego pretensji.
Kolejny mecz z Boro w sobotę. Do tego czasu może Kolo wróci na obrone, Tomas na skrzydło, a Robin do ataku. Byc może gotowy będzie także Theo. Ważne, aby na ManU i Chelsea Robin i Tomas byli w 100% gotowi do gry [no i oczywiście fajnie byłoby gdyby nowe urazy się nie przyplątały]
Bez nerwów - ManU też jeszcze stracą punkty.



