Eto'o kopnął tuż po gwizdku. Rzeczywiście wielka rzecz. Wdając się w takie szczegóły możemy też zadać sobie pytanie czy, aby na pewno Raul był wczoraj faulowany w polu karnym
Zgadzam się tylko co do tego wejścia w bramkarza. Powinien zabrać nogę. To było debilne. Tyle tylko, że za takie zagrania częściej widuję żółte kartki. Za uderzenie przeciwnika bez piłki żółta kartka to rzadkość.
Inna sprawa, że Twoja wypowiedź tylko potwierdza to o czym piszemy. Nikt nie napisał, że sędzia wypaczył wynik meczu.


