Ze strony Barcelony raczej tak. Nie przypominam sobie, aby Ryjek się jakoś szczególnie (w ogóle?) napinał. To nie leży w jego naturze.brylancik pisze:Aha czyli jak Barca grała z Chelsea to był spokój?
Napinka z jednej strony to normalka, ale napinka na linii Barcelona - Real, Christo - Mou to by było apogeum


